50 tysięcy w świadectwie miłości
Tu nie ma żadnych wyścigów. Młodych kwestarzy najbardziej denerwuje dziennikarskie: „Ile było w zeszłym roku i czy w tym roku padnie rekord?” Wszyscy chcieliby, żeby zebrać jak najwięcej, bo wtedy będzie można pomóc większej grupie dzieci. Ale nikt nie będzie urządzał rywalizacji na ulicach.
W jedenastej edycji kwesty „Noworoczny dar serca – Nie przechodź obojętnie” - podobnie jak w latach poprzednich marzło na siarczystym mrozie kilkaset dziewcząt i chłopców z 26 gimnazjów całego regionu. Kwestarskie puszki pobrzękiwały m.in. w Piątnicy, Czyżewie, Rosochatem Kościelnym, Miastkowie, Ciechanowcu, Zambrowie, Stawiskach, Grajewie, Śniadowie, Wiźnie, Puchałach, Wygodzie, Kupiskach, Nowogrodzie, Małym Płocku, Pruszkach, Jedwabnem, Szczuczynie, Wysokiem Mazowieckiem, Kolnie, Rutkach, Radziłowie, Zbójnej i w Dąbrowie Wielkiej.
W jedenastej edycji kwesty „Noworoczny dar serca – Nie przechodź obojętnie” - podobnie jak w latach poprzednich marzło na siarczystym mrozie kilkaset dziewcząt i chłopców z 26 gimnazjów całego regionu. Kwestarskie puszki pobrzękiwały m.in. w Piątnicy, Czyżewie, Rosochatem Kościelnym, Miastkowie, Ciechanowcu, Zambrowie, Stawiskach, Grajewie, Śniadowie, Wiźnie, Puchałach, Wygodzie, Kupiskach, Nowogrodzie, Małym Płocku, Pruszkach, Jedwabnem, Szczuczynie, Wysokiem Mazowieckiem, Kolnie, Rutkach, Radziłowie, Zbójnej i w Dąbrowie Wielkiej.
Razem z młodymi proszącymi o grosik, marzli ich opiekunowie. Po zakończonej „szychcie” mieli szansę na kubek gorącej herbaty, jakieś jabłko, ciastko. W Publicznym Gimnazjum nr 8, gdzie – przypomnijmy – 11 lat wymyślono to przedsięwzięcie, przez całą niedzielę nie zamykały się drzwi. Późnym wieczorem rozpoczęło się wielkie liczenie banknotów i bilonu. Worki były tak ciężkie, że z trudem udało się je przetransportować do bankowej wrzutni. Wieczorem było ok. 50 tysięcy złotych, ale nie nadeszły jeszcze dane z Wysokiego Mazowieckiego i Czyżewa, gdzie tradycyjnie już w poprzednich latach akcja przebiegała bardzo sprawnie, a mieszkańcy okazywali niezwykłą ofiarność.
- To jest wspaniałe – mówi dyrektor PG 8, Halina Dąbrowska. - Imponuje mi jak ci młodzi ludzie potrafią być dorośli w takich właśnie momentach, gdy jednoczą się wokół pomocy swoim rówieśnikom. To wzruszające. Mam dziś wiele słów wdzięczności dla takiej postawy. Bardzo dziękuje także wszystkim dorosłym, którzy uczestniczyli w akcji, opiekując się poszczególnymi grupami kwestarskimi.
Wieczorem pieniądze z kwesty pomagał liczyć także biskup Tadeusz Bronakowski: - Brakuje mi słów, którymi można określić te wspaniałe postawy młodzieży, śpieszącej z takim oddaniem na pomoc swoim rówieśnikom. Walor tej akcji polega m.in. na tym, że wszystkie zebrane pieniądze pójdą bezpośrednio na pomoc potrzebującym. Jak podobne akcje organizują instytucje charytatywne, to zawsze z globalnej kwoty odliczają sobie jakieś pieniądze na tzw. „koszty”. Tutaj nie zmarnuje się ani złotówka. No i rzecz najważniejsza: Hasło tego roku duszpasterstwa brzmi „Bądźmy świadkami miłości”. Czy trzeba być większym świadkiem miłości niż ci ludzie, którzy tak bezprzykładnie zaangażowali się w dzieło niesienia pomocy innym? To jest największe świadectwo miłości, jakie mogło dziś nas dotknąć...
Zebrane w niedziele pieniądze zostaną rozdzielone pomiędzy najbardziej potrzebujących w czwartek, 7 stycznia 2010 r. Trafią przede wszystkim do tych środowisk, w których zostały zebrane.
- To jest wspaniałe – mówi dyrektor PG 8, Halina Dąbrowska. - Imponuje mi jak ci młodzi ludzie potrafią być dorośli w takich właśnie momentach, gdy jednoczą się wokół pomocy swoim rówieśnikom. To wzruszające. Mam dziś wiele słów wdzięczności dla takiej postawy. Bardzo dziękuje także wszystkim dorosłym, którzy uczestniczyli w akcji, opiekując się poszczególnymi grupami kwestarskimi.
Wieczorem pieniądze z kwesty pomagał liczyć także biskup Tadeusz Bronakowski: - Brakuje mi słów, którymi można określić te wspaniałe postawy młodzieży, śpieszącej z takim oddaniem na pomoc swoim rówieśnikom. Walor tej akcji polega m.in. na tym, że wszystkie zebrane pieniądze pójdą bezpośrednio na pomoc potrzebującym. Jak podobne akcje organizują instytucje charytatywne, to zawsze z globalnej kwoty odliczają sobie jakieś pieniądze na tzw. „koszty”. Tutaj nie zmarnuje się ani złotówka. No i rzecz najważniejsza: Hasło tego roku duszpasterstwa brzmi „Bądźmy świadkami miłości”. Czy trzeba być większym świadkiem miłości niż ci ludzie, którzy tak bezprzykładnie zaangażowali się w dzieło niesienia pomocy innym? To jest największe świadectwo miłości, jakie mogło dziś nas dotknąć...
Zebrane w niedziele pieniądze zostaną rozdzielone pomiędzy najbardziej potrzebujących w czwartek, 7 stycznia 2010 r. Trafią przede wszystkim do tych środowisk, w których zostały zebrane.
Administrator pon, 14 grudnia 2009 15:03













